Gratulujemy Markowi i Joannie Amrosz pierwszym osobom w randze Team Director w Synergy Polska!

sobota, listopada 08, 2014

We dwoje zbudowali oni dynamiczny biznes, ciężko pracowali, aby osiągnąć swoje cele i są gotowi, aby sięgnąć po więcej. A co najważniejsze, Marek i Joanna osiągnęli ten awans rangowy we właściwy sposób, skupiając się na sukcesie ludzi, którzy ich otaczają i budując solidny fundament dla członków swojego zespołu.

Marek i Joanna nie mają w zwyczaju siedzieć na miejscu czekając na łut szczęścia. Przeciwnie, ich biznes powstawał w ruchu, kiedy podróżowali po całej Polsce pomagając przy organizacji przeróżnych wydarzeń, spotkań i szkoleń. Uczestniczą w prezentacjach prowadzonych przez inne osoby, aby uczyć się, a następnie dzielić nowo zdobytą wiedzą ze swoimi klientami i innymi dystrybutorami. Regularnie prowadzą webinaria dla swojego zespołu i szukają sposobów, aby pomagać innym. Przy takich nawykach nie dziwi, że osiągnęli tę rangę i zwiększyli swój dochód rezydualny.

„Bardzo cieszę się z sukcesu Joanny i Marka.  Zasłużyli na niego swoją pracą i oddaniem”, powiedział Dyrektor Generalny Synergy WorldWide Polska Radosław Baszyński.  „To wspaniała wiadomość także dla naszego rynku, że doczekaliśmy się pierwszych Team Directorów. Jest to dowód, że rośniemy i że Synergy to wspaniały sposób na biznes.”

Nasza historia z Synergy WorldWide rozpoczęła się w 2009 r. Wtedy w Pradze po raz pierwszy mieliśmy okazję wziąć udział w spotkaniu, na którym usłyszeliśmy prezentację firmy. Od samego początku poczuliśmy, że jest to firma, z którą chcemy związać swoją przyszłość i zrobimy wszystko, aby jej władze zdecydowały się na wejście na rynek polski.


Po powrocie z Czech zaczęliśmy pracę i dążenie do zrealizowania naszego planu. Mieliśmy ogromne szczęście spotkać Liderów, którzy razem z nami zobaczyli kierunek, w którym chcemy iść i pomogli nam w jego realizacji. 

Hakan Cetin, William Martin, Ryszard Jedynak, Paul Blad, Bart Woodcook i kilkoro innych zdecydowali się nam pomóc zrealizować nasz cel. Bez tych osób na początku byłoby bardzo ciężko, dlatego pragniemy im ogromnie podziękować za całe wsparcie, którym nas obdarzyli. Setki poznanych ludzi, dziesiątki odbytych spotkań i tysiące przemierzonych po Polsce kilometrów w końcu doprowadziły nas do 1.06.2013 roku, kiedy nasz cel został osiągnięty i Synergy WorldWide weszło do Polski. Była to niezwykle wzruszająca chwila i łzy wzruszenia zakręciły się w kącikach oczu.

Dziś udało nam się zrealizować kolejny cel, który sobie postawiliśmy – wspięliśmy się na pozycję Team Director. Ogrom zaangażowania, pracy i działań, które zostały włożone w osiągnięcie tej rangi jest niewyobrażalne. Jednak jest jeden element, bez którego nasz sukces nie byłby możliwy. Jest to zespół ludzi, z którymi mamy przyjemność współpracować. Z tego miejsca chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim osobom, które tak jak my ujrzały swoją szansę w firmie Synergy WorldWide i razem z nami zdecydowały się na jej realizację! To Wy Kochani jesteście największym skarbem, jaki posiadamy w Synergy. Każde spotkanie z Wami i rozmowa dodaje energii i jeszcze większej chęci do działania. Dzięki Waszej pracy, w której staramy się Wam pomagać najlepiej jak umiemy, jesteśmy w tym miejscu. Jeszcze raz z całego serca dziękujemy.

Pamiętajcie, że jasno wyznaczony cel, do którego się dąży, upór i konsekwencja to najważniejsze elementy, które każdemu z Was pozwolą zrealizować swoje plany. Ważne również żeby nie zapomnieć o osobach, które zaprosiliśmy do współpracy, bo od tego momentu każdy z nas staje się Liderem, za którym idą ludzie.

Dziękujemy jeszcze raz i wszystkim życzymy ogromnych sukcesów! Do zobaczenia na szczycie!
Joanna i Marek Amrosz

Jeszcze raz Synergy przesyła gratulacje dla Marka i Joanna Amrosz z okazji tego awansu. Dziękujemy im za ich wysiłek, który wkładają w wpieranie osób, które ich otaczają.  Jesteśmy pewni, że czekają ich kolejne awanse,  ciągły wzrost i jeszcze większe sukcesy.   Życzymy im szczęścia na tej drodze.

Synergy WorldWide

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.